Nurkowanie z łodzi w Hurghadzie to prosty dzień, ale nikt nie mówi wam, jak jest zbudowany, więc ludzie przyjeżdżają niepewni, czy czegoś nie pominęli. Oto cały przebieg po kolei, tak jak wygląda na naszym całodniowym rejsie, razem z tymi fragmentami, które są zwykłym czekaniem.
08:00, odbiór
Bus odbiera was z hotelu około ósmej rano. Zwykle siedzą w nim już inni nurkowie i zwykle są jeszcze jeden lub dwa przystanki, więc liczcie na to, a nie na taksówkę.
Miejcie przy sobie certyfikat i logbook, w torbie, a nie w walizce zostawionej w pokoju. Jeśli macie własną maskę i komputer, weźcie je. Cała reszta jest na łodzi.
09:00, na pokładzie i składanie sprzętu
Łodzie wypływają z tej mariny, która pasuje do miejscówek na dany dzień. Zajmujecie miejsce na ławce, butla stoi już w stelażu za nim i to miejsce jest wasze przez cały dzień. Pierwsze zadanie: złożyć i sprawdzić sprzęt, póki łódź stoi przy nabrzeżu, bo robienie tego w drodze jest niepotrzebnie trudne.
Potem jest przejście, od pół godziny do godziny, zależnie od celu. Tej części ludzie zwykle nie planują: jest słonecznie, na górnym pokładzie wieje, i to najlepsza godzina dnia na kawę i na rozmowę z przewodnikiem o tym, czego chcecie.
Pierwsze nurkowanie
Przewodnik robi odprawę w drodze: kształt rafy, głębokość, gdzie stoi prąd, przebieg i na co zwracać uwagę. Grupy są małe, najwyżej sześciu nurków na przewodnika, i układane według poziomu, więc nie gonicie kogoś z trzystoma nurkowaniami ani nie czekacie na kogoś z trzema.
Wchodzi się dużym krokiem z rufy. Pierwsze nurkowanie jest głębsze z tych dwóch, zwykle między osiemnastoma a dwudziestoma pięcioma metrami, i trwa około czterdziestu pięciu minut albo do momentu, gdy pierwsza osoba w grupie dojdzie do swojego limitu powietrza.
Obiad i przerwa powierzchniowa
Obiad jest gotowany na pokładzie i podawany po pierwszym nurkowaniu: ryż, warzywa, kurczak albo ryba, owoce, do tego tyle wody i napojów, ile chcecie. Jest w cenie, tak samo jak przerwa po nim, jakaś godzina w słońcu bez konkretnego zajęcia.
Wykorzystajcie ją porządnie. Pijcie więcej wody, niż wam się wydaje, spędźcie część czasu w cieniu i powiedzcie przewodnikowi, jeśli coś na pierwszym nurkowaniu nie grało. Drobiazgi, przeciekająca maska albo zsuwający się pas balastowy, teraz zajmują dwie minuty, a później tylko przeszkadzają.
Drugie nurkowanie
Drugie jest płytsze, często ogród koralowy na ośmiu do piętnastu metrach, i zwykle to o nim mówi się w drodze powrotnej: popołudniowe światło na tej głębokości jest lepsze, nurkowanie trwa dłużej, bo powietrze starcza, a wy nie myślicie już o sprzęcie.
Co zabrać
Butle, balast, obiad i napoje są na łodzi. Reszta należy do was.
- Certyfikat i logbook, w torbie, a nie w pokoju.
- Krem z filtrem, już nałożony, nakrycie głowy i coś z długim rękawem na pokład.
- Ręcznik i coś ciepłego na powrót, bo będziecie mokrzy, a wiatr w ruchu jest zimny.
- Tabletki na chorobę morską, jeśli macie wątpliwości, wzięte przed wejściem na pokład, a nie po.
- Gotówkę na to, co wypożyczycie w ciągu dnia, i dla załogi, która ciężko pracuje i dostaje napiwek osobno od ceny.
To cały dzień
Dwa nurkowania, obiad, transfery i opłaty parkowe w jednej cenie. Podajcie terminy, a wsadzimy was na właściwą łódź.
Rezerwuj


