Delfiny, z których słynie Marsa Alam, to delfiny długonose, a dwie tutejsze rafy służą im do odpoczynku w środku dnia. Ten jeden fakt tłumaczy wszystko w tych wyjazdach: zwierzęta śpią, wy jesteście gośćmi w ich sypialni, a zasady są surowe nie bez powodu.
Dwie rafy, jeden schemat
Delfiny długonose polują nocą na otwartym morzu i o świcie wchodzą do osłoniętej laguny, żeby odpocząć, być razem i trzymać się z dala od rekinów. Sataya i Shaab Samadai to rafy w kształcie podkowy z lagunami idealnymi do tego, i obie mają stałe grupy, które korzystają z nich niemal codziennie.
Żadna z nich nie jest pokazem, karmieniem ani basenem. W dobry dzień grupa toleruje snorkelujących na skraju laguny, a część delfinów przypływa popatrzeć. W zły dzień zostają po drugiej stronie, a uczciwa odpowiedź brzmi, że mieliście rejs na przepięknej rafie.
Sataya, rafa delfinów
Sataya leży daleko od brzegu na dalekim południu, a przejście jest na tyle długie, że dzień zaczyna się wcześnie. Grupa jest tam duża, często ponad sto zwierząt, a laguna szeroka i płytka nad białym piaskiem, dlatego zdjęcia z tego miejsca wyglądają tak, jak wyglądają.
Ponieważ jest odległa, jest spokojniejsza niż miejsca blisko hoteli, a sama rafa jest znakomita: ogrody koralowe, mnóstwo ryb i łatwe nurkowanie po zewnętrznych stronach dla tych, którzy chcą też nurkowań.
Shaab Samadai, dom delfinów
Shaab Samadai leży bliżej brzegu, jakąś godzinę łodzią, i to je ludzie znają jako Dolphin House. To zarządzany obszar chroniony podzielony na strefy: jedna część jest zamknięta dla wszystkich, żeby delfiny zawsze miały spokój, druga jest do snorkelingu, a rafa zewnętrzna do nurkowania.
Ten podział jest powodem, dla którego grupa wciąż korzysta z rafy po dekadach odwiedzin, i jest egzekwowany. Upraszcza też dzień: snorkelujecie tam, gdzie wolno, nurkujecie na zewnątrz, jeśli chcecie, i nikt się nie kłóci, gdzie ma stanąć łódź.
Jak wygląda dzień
Oba wyjazdy zaczynają się wcześnie, potem jest przejście łodzią i odprawa, która w większości dotyczy zasad. Snorkelujący wchodzą z łodzi albo z pontonu, w małych grupach z przewodnikiem, i podpływają do skraju strefy odpoczynku, a nie do jej środka.
W międzyczasie jest koral do snorkelingu i obiad na pokładzie. Nurkowie z tej samej łodzi robią swoje nurkowania na rafie zewnętrznej, więc mieszana grupa nurków i nienurkujących działa tu dobrze, co nie jest prawdą o każdym wyjeździe na tym wybrzeżu.
Zasady w strefach chronionych
To nie są nasze zasady domowe. To warunki, na jakich zarządza się tymi rafami, a przewodnicy ich pilnują.
- Nie wchodzi się do zamkniętej strefy rdzeniowej, o żadnej porze i z żadnego powodu.
- Płynie się równolegle do grupy, nigdy w jej stronę i nigdy w sam środek.
- Nie dotyka się i nie próbuje pływać z konkretnym zwierzęciem.
- W wodzie naraz są małe grupy, wchodzące cicho z powierzchni.
- Matki z młodymi zostawia się w spokoju, a cała grupa wycofuje się, jeśli delfiny okazują stres.
Kiedy płynąć i czego oczekiwać
Grupy są tu przez cały rok i wyjazdy chodzą przez cały rok. Stan morza decyduje bardziej niż sezon: spokojny dzień to łatwiejsze przejście, lepsza widoczność w lagunie i więcej czasu w wodzie, więc jeśli wasz tydzień ma jeden gładki poranek, wydajcie go tutaj.
Płyńcie rano i z realistycznymi oczekiwaniami. Odwiedzacie dzikie zwierzęta, które śpią, a dobra wersja tego dnia jest cicha, z dystansu i naprawdę poruszająca, a nie godzinnym pływaniem u boku delfina.
Wcześnie i cicho
Zarezerwujcie Sataya albo Shaab Samadai z przewodnikiem, który pływa na te rafy co tydzień, i weźcie spokojny poranek, jeśli wasz tydzień taki daje.
Rezerwuj


